Samodzielna Uprawa Chmielu pod Wyrób Piwa

Samodzielna Uprawa Chmielu pod Wyrób Piwa

Czas czytania: około 4 min

Oj, chmielu, chmielu, ty bujne ziele, Nie będzie bez cię żadne wesele. Oj, chmielu, oj, niebożę, To na dół, to ku górze. Ażebyś chmielu, na te tyczki nie lazł, nie robiłbyś ty z panienek niewiast… 

 

Nie, nie postanowiłem zostać poetą. To są słowa najstarszej znanej polskiej pieśni weselnej, pochodzącej jeszcze z czasów pogańskich Słowian.

 

Na pewno grubo przed przyjęciem chrztu.

 

Jak więc widać jest to roślina silnie zakorzeniona w naszej kulturze, znana od zarania dziejów.

 

Chociaż sama uprawa chmielu na szeroką skalę mocno się zmieniła. Plantacje chmielarskie to obecnie wysokie na 6-7 metrów konstrukcje. W żaden sposób nie nawiązujące do tyczek.

 

Gdzieniegdzie można jeszcze spotkać plantacje uprawiane w ten sposób. Głównie w Czechach lub w Anglii, ale stanowią one bardziej ciekawostkę.

 

Są czymś w rodzaju chmielowego skansenu.

 

Przemysłowa uprawa chmielu w ten sposób jest znacznie mniej opłacalna.

 

Co nie znaczy, że nie możemy uprawiać chmielu w ten właśnie sposób na własny użytek. Czy to jako dodatek dekoracyjny do ogrodu czy też pod samodzielny wyrób piwa.

 

Oczywiście, w tym drugim przypadku również zależy nam na jak największych zbiorach, ale ze względu na to jak niewiele chmielu potrzeba do warzenia piwa, 5 czy 6 metrowe krzaki nie będą konieczne.

 

Już nie mówiąc o tym, że w warunkach domowych byłoby to mocno problematyczne.

 

Chmiel można spotkać w polskich ogrodach głównie jako pnącze ozdobne. Niemniej jednak coraz bardziej popularna staje się samodzielna uprawa chmielu po wyrób piwa.

 

Jest to naturalnie związane z ogromną popularnością wszelkiego rodzaju brewkitów oraz samodzielnego warzenia piwa. Poniekąd jako pokłosie kraftowej rewolucji.

 

Jak zatem wygląda uprawa chmielu w warunkach domowych?

 

Domowa Uprawa Chmielu

Chmiel to roślina wieloletnia, która co roku wypuszcza nowe pędy z podziemnych kłączy. Dziko rosnący chmiel jest często traktowany jako chwast. 

 

I pomimo całej mojej sympatii do tej rośliny to nie ma co się temu dziwić ze względu na jego mocno ekspansywny charakter.

 

Ze względu na swoją budowę, chmiel może się wspinać po dowolnej powierzchni.

 

Aby nieco go “ucywilizować” należy mu dać coś po czym będzie mógł się wspinać. 

 

Najlepiej wspomniane już tyczki lub specjalną kratownicę. Ta druga opcja będzie znacznie lepsza do celów ozdobnych. Chmiel będzie się pięknie rozrastał i zapewniał cień oraz nieco prywatności.

 

W przypadku domowej uprawy chmielu na poczet samodzielnego warzenia piwa zdecydowanie polecam opcję pierwszą. W ten sposób łatwiej będzie zebrać szyszki oraz przygotować uprawę na następny sezon.

 

Ewentualnie, jako przewodniki można wykorzystać sznurki na wzór przemysłowych plantacji.

 

Bardzo ważne jest naprowadzanie chmielu. Pędy chmielu zawijają się zgodnie z ruchem wskazówek zegara i należy naprowadzić tylko 2-3, maksymalnie 4 najładniejsze pędy.

Domowa Uprawa Chmielu

 

Resztę należy przyciąć aż przy samej ziemi. W przeciwnym wypadku będą one niepotrzebnie czerpać pokarm. W rezultacie szyszki na naszych głównych pędach będą mniejsze i słabsze.

 

Pomimo iż jest to tylko domowa uprawa, naszym celem powinna być maksymalizacja plonów.

 

Domowy chmielnik można powiększać poprzez sadzenie tak zwanych sztobrów. Są to sadzonki chmielu pozyskane od już uprawianej rośliny po zabiegu cięcia karp.

 

Jest on przeprowadzany po chmielobraniu. 

 

W przydomowych warunkach chmiel sam w sobie nie jest zbyt wymagający. Krzaki chmielowe będą rosły zarówno w cieniu jak i w słońcu, ale należy pamiętać, że lepsze plony da przy większym nasłonecznieniu.

 

Jeśli chodzi o ziemię to preferuje gleby żyzne i wilgotne. 

 

Dla lepszego wzrostu zalecane jest nawożenie obornikiem lub kompostem. A także regularne podlewanie. Jak wyglądają same zbiory?

 

Szyszki chmielowe należy zerwać ręcznie a sam krzak powinien zostać odcięty. W jego miejscu w przyszłym roku roślina wypuści nowe pędy, które będą mogły zostać naprowadzone.

 

Oj, chmielu, chmielu, ty bujne ziele, Nie będzie bez cię żadne wesele. Oj, chmielu, oj, niebożę, To na dół, to ku górze. Ażebyś chmielu, na te tyczki nie lazł, nie robiłbyś ty z panienek niewiast…

Damian

Damian

Uczący się całe życie pasjonat chmielu i miłośnik stanu skrajnego wyczerpania.

Współzałożyciel strony szyszkachmielu.pl

Podaj Dalej

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email